Blog borelioza

Kategorie


Forum dyskusyjne - borelioza

Newsletter

Jeśli interesują Cię nowości związane z boreliozą, zapisz się do naszego Newslettera!


Najnowsze wiadomosci


Ostatnie komentarze

lekarze




Jest to blog o mnie i mojej chorobie - borelioza. Tutaj będę opisywał moje objawy oraz badania jakie wykonałem, a także leczenie i jego efekty. Mam nadzieję, że ludzie z podejrzeniem boreliozy znajdą tutaj w przyszłości wiele użytecznych informacji.

ja

Nie jestem lekarzem !
jestem tylko pacjentem !

Linki

Konserwacja

Niedługo przeprowadzę mała renowację na blogu, jeśli ktoś ma jakieś sugestie odnośnie bloga jak i jego działalności to proszę w komentarzach.


Pozdrawiam Marcin

Czytaj więcej... Komentarze (1) 09.09.2008. 14:17

Już 2 miesiące ...

Dziś trochę z innej beczki. A mianowicie już 2 miesiące nie palę !! Możecie się śmiać ale dla mnie, (byłego mam nadzieję) nałogowego palacza to spory sukces. Choć podobno pierwszy miesiąc jest najgorszy, przyznam szczerze, że cały czas mam ochotę na "dymka". Także walczę z tym każdego dnia. Przez to wszystko przytyłem 1,5 kg. Mam nadzieję, że więcej nie przybiorę już na wadze.

Z powodu ciągłego "głodu" więcej jem i objawia się to nie tylko wyższą wagą... niestety pojawiła się u mnie już na pewno grzybica... Pracuję nad tym, żeby się nie rozrosła... Ale coś za coś, po 10 latach nałogowego palenia ciężko jest tak sobie rzucić i przejść z tym na porządek dzienny. Mi to po prostu nie wychodzi. Ciekawe co na to wszystko moja borelioza ?

No właśnie zaczynam kolejny puls i jak na razie wszystko ok, no poza grzybkiem i dziwnym uściskiem z prawej strony klatki piersiowej (zaczynam się tym już trochę niepokoić). Z pozytywów mogę powiedzieć, że szumy w uszach ostatnio minęły, od paru dni nie miałem żadnych tików mięśniowych. Rano wstaję wyspany, bez uczucia rozpierania czaszki. Ogólnie gdyby nie te antybiotyki w ilościach hurtowych i klatka piersiowa to skłonny byłbym powiedzieć że jestem zdrowy. Niestety, chociaż objawy ucichły praktycznie, to się jeszcze wstrzymam z jakąkolwiek decyzją, niedługo mam rozmowę z moją Panią Dr. Wtedy ustalimy mam nadzieję co dalej. Chciałbym być pewien, że borelioza już nie powróci (ach... nadzieja matką ...).

Tylko jak się tak stanie nie wiem, o czym wtedy będę pisał na tym blogu?!



PS już niedługo parę nowości na tej stronce, między innymi zgłosił się do mnie kolejny lekarz !

Czytaj więcej... Komentarze (8) 03.09.2008. 22:51

Brak objawów

Minęły wakacje ... oczywiście na tabletach z zegarkiem w ręku. Wszystko by było fajnie, gdyby nie dieta, a raczej ludzie którzy nie rozumieli podstawowego pojęcia czym jest biała mąka i cukier. Także z braku kuchenki i zaopatrzonego sklepu spożywczego pojawiły się objawy grzybka. Dolegliwości nie są jakieś specjalnie męczące na razie, ale muszę trochę się postarać, żeby mi się ten grzyb nie rozrósł i czasem uszami nie zaczął wyłazić.

W ramach obiadu zagryzam czosnek chrzanem, gdy moja druga połówka ucieka na drugi koniec mieszkania. Zobaczę jak nie będzie poprawy, to za parę dni włączę kolejnego proszka, tym razem nie na boreliozę, ale na grzyba ...

Wszyscy znajomi mi mówią, że dużo lepiej wyglądam. I fakt, bo dużo lepiej się czuję. Tydzień temu skończyłem pulsa tinidazolu i od paru dni nie mam właściwie żadnych konkretnych objawów oprócz tych grzybkowych (chyba że jedno z drugim mylę).

Ostatnie badania to test ilościowy w Poznaniu który nie wykazał obecności krętków. Poza tym morfologia itd. - pani w przychodni powiedziała że mam zagęszczoną krew - ale najwidoczniej nie zrobiło to wrażenia na dr. Beacie, więc i ja się nie przejąłem.

Ech... to już prawie rok czasu gdy się leczę. Chciałbym w końcu wrócić do "normalności", ale nie wiem czy borelioza mi na to pozwoli, wredne jest to choróbsko. Ale staram się o tym nie myśleć...

Czytaj więcej... Komentarze (0) 22.08.2008. 14:38

Stowarzysznie chorych na boreliozę

W końcu postanowiłem się zapisać do stowarzyszenia. Składka na trzy miesiące kosztuje 30 zł, na pół roku 50 zł, a za rok 100 zł. Powinienem był to zrobić już dano temu, ale chyba czyste lenistwo mnie od tego powstrzymywało.

Na co idą pieniążki?
Stowarzyszenie Chorych na Boreliozę odwala kawał ciężkiej roboty wydając ulotki informacyjne, kierują chorych do lekarzy itd ... wszystko jest wykonywane społecznie, tzn nikt nie otrzymuje wynagrodzenia za działanie w stowarzyszeniu.
A ilość chorych nie maleje, wręcz lawinowo rośnie. Borelioza najwyraźniej staje się coraz większym problemem w kraju, cały czas bagatelizowana przez środowiska lekarskie i polityków.

Czytaj więcej... Komentarze (2) 31.07.2008. 00:33

Wakacje

Właśnie wróciłem z upragnionych wakacji...

Wszystko byłoby fajnie gdyby nie to przywiązanie do tych tabletek, oraz diety...

Czasem płakać mi się chce ech...

Czytaj więcej... Komentarze (9) 24.07.2008. 19:39