
Wikipedia mówi:
Reakcja Jarischa - Herxheimera, znana także jako reakcja Herxheimera lub reakcja �?ukasiewicza - Jarischa - Herxheimera - zachodzi, kiedy z zabitych antybiotykiem bakterii (najczęściej z krętków) zostaje wydzielona toksyna.
Toksyna jest stopniowo wydalana przez wątrobę lub nerki, a objawy reakcji Herxheimera pojawiają się, gdy te narządy nie nadążają z wydalaniem toksyny. Objawami reakcji Herxheimera może być gorączka, bóle głowy, dreszcze, bóle mięśniowe i kostne, świąd, nudności i wymioty oraz wysypki skórne.
1 luty
Jak pisałem wcześniej na wizycie u mojej Pani doktor wszystko ok. Upłynęły może dwa, czy trzy dni i nagle zaczęły pojawiać się dziwne nudności w klatce piersiowej. Z dnia na dzień czułem się coraz gorzej, nudności przybierały na sile. W końcu powróciły wszystkie moje objawy boreliozy: szumy uszne we wzmożonej sile, tiki pojedynczych mięśni, bóle i zawroty głowy, uczucie otępienia, duszności itd ... długo by mi tu było wymieniać. Ale najgorsze były te nudności, czułem się jak na jakimś rozchybotanym statku. I nagle z dnia na dzień ciśnienie krwi mi spadło do 90/50. A zawsze dawniej miałem wysokie. Jakieś pięć dni leżałem w łóżku nieprzytomny z najgorszymi wizjami jakie można tylko sobie wyobrazić.
Zastanawiałem się czy jest to tkz wśród chorych herx (reakcja Herxheimera), czy może coś innego, grzyb, albo czy nie rozwaliłem sobie wątroby np. Rozregulowałem leki, bo nie byłem wstanie wstawać i jeść o regularnych porach. W końcu zaczęło mi się poprawiać. Czyli jednak to był herx. Odzyskuje powolutku siły i już wróciłem do pracy (trzeba jakoś zarabiać na te wszystkie leki, borelioza to kosztowna choroba ech...).
Wikipedia mówi: Wystąpienie reakcji Jarischa - Herxheimera u pacjentów z nierozpoznaną kiłą lub inną chorobą powodującą reakcje Herxheimera, a leczonych antybiotykiem z innego powodu częstokroć prowadzi do błędnego rozpoznania objawów ubocznych antybiotyku lub uczulenia - tak więc wystąpienie wymienionych wyżej objawów jest wskazaniem do diagnostyki w kierunku wyżej wymienionych chorób..
Czytaj więcej... Komentarze (4) 01.02.2008. 17:13
W ciągu ostatniego miesiąca pomimo uporczywych bólów brzucha które miałem zanotowałem poprawę. Wiele niepokojących objawów jak ucisk w klatce piersiowej minęło, pozostała jeszcze sztywna szyja i kark, szumy uszne. Także leczenie bez zmian, dostałem tylko magnez, oraz oleje nienasycone na wzmocnienie. Objawy grzyba się cofnęły po odstawieniu tinidazolu i jak na razie nie wracają, pomimo tego że biorę kolejną dawkę.
Zrobiłem badania: próby wątrobowe, morfologię ... na wyniki jeszcze muszę poczekać. No i nadal nie zrobiłem tych nieszczęsnych koinfekcji, ciekawe co jeszcze oprócz samej boreliozy siedzi we mnie? Ale koinfekcje nie uciekną, muszą poczekać jeszcze...
Czytaj więcej... Komentarze (1) 23.01.2008. 15:49
Wczoraj nie mogłem z powodu tego bólu zasnąć. Miałem wrażenie jak ktoś by wziął kawał kija i od środka mi tam grzebał, kręcił. Wszystkie mięśnie jakby nie wiedziały co ze sobą zrobić i się po napinały. W końcu jakoś zasnąłem. Dziś do południa było jakoś tak znośnie. Ten ból brzucha jakoś tak aż się nie dawał we znaki. Ale popołudniu ... tak mnie chwyciło, że nie mogłem złapać powietrza. Leżałem zwinięty na łóżku z poduszką i łzy mi ciekły.
Czytaj więcej... Komentarze (0) 28.12.2007. 18:26
Nie wiem czy pisałem o tym wcześniej, ale przez parę dni nie przyjmowałem unidox-u (czyli doxycyklina). Powód był dość prozaiczny, nie mogłem leku sprowadzić na czas. Borelioza to wstrętna choroba, ale gdybym miał tylko z tym choróbskiem walczyć życie byłoby takie proste...
Pierwsze dwa dni jakby lekka poprawa, wydawało mi się, że jest to spowodowane leczeniem. Ale ostatnie dwa, trzy dni zaprzeczyły tej teorii. Znów nasiliły się objawy. W tym sztywność karku, trudności z połykaniem. Chciałem się dziś zdrzemnąć-chodzę zaspany cały dzień. Ale nie udało mi się. Po paru razach gdy nie mogłem złapać powietrza zrezygnowałem. Nie wiem jak się to fachowo nazywa? bezdech? Było to dość przerażające. Czasem się zastanawiam nad tym ... ile jeszcze ... ech ...
Czytaj więcej... Komentarze (3) 22.12.2007. 18:17
Czytaj więcej... Komentarze (1) 20.12.2007. 18:17